Postanowienia noworoczne. Dlaczego warto wyznaczać sobie cele i jak robić to skutecznie?

Przełom starego i nowego roku to czas podsumowań oraz tworzenia planów na przyszłość. Przyglądamy się temu, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach i zastanawiamy się, co chcielibyśmy osiągnąć w kolejnych. Tworzymy listy noworocznych postanowień, pełne ambitnych zadań do odhaczenia. Jesteśmy zmotywowani do działania i… dość szybko się poddajemy, często wystarczy pierwsza napotkana przeszkoda. Cele są ważne, ale jak je sobie stawiać, aby móc je zrealizować?

Dlaczego warto stworzyć listę noworocznych postanowień?

Nowy Rok to nie tylko dzień wolny od pracy, ale i moment, w którym zaczynamy odmieniać swoje życie – noworoczne postanowienia to coś, co chyba każdy spisał chociaż raz w życiu. Nowy rok kojarzy nam się ze zmianami, wszędzie słyszymy o tym, że żegnamy stare i witamy nowe – to i my chcemy poddać nasze życie metamorfozie. I dobrze!

Zobacz też: Jakich zachowań o charakterze mobbingowym doświadczają Polacy?

Przełom starego i nowego roku to czas refleksji, moment, gdy zatrzymujemy się i przyglądamy się swojemu życiu i swoim wyborom. Zastanawiamy się, co nam się podoba, z czego jesteśmy dumni, a co wpisalibyśmy raczej na listę porażek, a nie sukcesów. Co chcielibyśmy zmienić, a z czym musimy się pogodzić. Tworzymy listy noworocznych postanowień – celów, do których będziemy dążyć w ciągu nadchodzących dni.

Jak wynika z przeprowadzonej w październiku 2023 r. ankiety Forbes Health/One Pool, 61,7 proc. respondentów twierdzi, że czuje presję, aby ustalić noworoczne postanowienia, a 66,5 proc. stwierdziło, że planuje podjąć trzy lub więcej postanowień na nadchodzący rok.

Czy to źle, że wybiegamy myślami w przyszłość? Planujemy, mając z tyłu głowy, że do tej pory z naszych postanowień niewiele wyszło? Nie! Już samo tworzenie listy poprawia nam nastrój – nazywamy cele, które chcemy osiągnąć, wiemy, do czego będziemy dążyć i że w naszym życiu pojawią się dobre rzeczy. Obietnica zmian, wizja ulepszenia codzienności sprawia, że dostajemy wiatru w żagle, chcemy iść do przodu, zapominając o wcześniejszych niepowodzeniach. Spisanie celów daje nam też poczucie kontroli nad życiem, wiemy, na czym nam zależy i co będziemy robić w najbliższej przyszłości.

Co pojawia się na listach noworocznych postanowień? Cele, które chcemy zrealizować to m.in.:

  • schudnięcie,
  • zdrowa dieta,
  • regularne ćwiczenia,
  • kontrola nad finansami,
  • spędzanie czasu z rodziną/przyjaciółmi,
  • rzucenie palenia,
  • podróże,
  • zmiana pracy,
  • nowe aktywności, rozwój zainteresowań.

Niektórzy zaczynają działać od razu, inni z realizowaniem noworocznych postanowień czekają “do poniedziałku”. Niestety, często cele zostają na papierze, założenia nie zostają wprowadzone w życie.

Tylko 46 proc. osób, spośród tych, którzy sformułowali noworoczne postanowienia, osiągnęło sukces – pokazuje badanie opublikowane w Journal of Clinical Psychology.

Dlaczego rezygnujemy z wyznaczonych celów?

Spisujemy listę postanowień, wizualizujemy nowego siebie i… na tym się kończy. Dlaczego tak ciężko jest zrealizować noworoczne założenia? Może spis jest zbyt długi? Ogrom zadań, które przed sobą postawiliśmy jest przytłaczający, nie wiemy, od którego zacząć i w końcu w ogóle tego nie robimy. A może celów wcale nie ma tak dużo, ale to odważne, bezkompromisowe działania? Ciężko nam porzucić swoje nawyki, zmienić życie o 180 stopni. I znów – nawet nie próbujemy zrealizować postanowienia. Co jeszcze sprawia, że porzucamy cele?

  • nie jesteśmy gotowi na zmiany,
  • postanowienia są z kategorii “powinniśmy”, a nie “chcemy”,
  • planując nie myślimy o ew. przeszkodach i poddajemy się, gdy pojawiają się pierwsze trudności,
  • skupiamy się na mecie, a nie na etapach, które do niej prowadzą – nie doceniamy swoich małych sukcesów,
  • nie traktujemy listy na poważnie, spisujemy postanowienia, bo wszyscy tak robią.

Zobacz też: Nastolatek w sytuacji kryzysowej. Jak być wsparciem?

Czy noworoczne postanowienia są z góry skazane na porażkę? Niekoniecznie.

Zmiany nie pojawią się od razu. Wyrobienie nowego nawyku zajmuje od 18 do 254 dni.

Co zrobić, aby postanowienia noworoczne stały się rzeczywistością?

Do listy noworocznych postanowień warto podejść jak do corocznego “remanentu”. Pomyślmy o tym, co wydarzyło się w mijającym roku, co udało nam się osiągnąć, a na co zabrakło czasu. Czy jest coś, co chcielibyśmy zmienić, co wpłynęłoby na nas pozytywnie? Zanotujmy wszystko, co przyjdzie nam do głowy. Następnie wybierzmy to, na czym najbardziej nam zależy. Może to być kilka rzeczy, może to być jeden element. Kolejny krok to dokładna analiza – jeśli cel to “zdrowa dieta” pomyślmy, na czym tak właściwie nam zależy. Czy chodzi o zmianę całego jadłospisu, wybranie konkretnego menu, czy chodzi raczej o regularne jedzenie śniadań, rezygnację ze słodkich przekąsek? Gdy już będziemy wiedzieć, co chcemy osiągnąć, musimy ustalić ramy czasowe, w których to się stanie. Nie “do końca roku przestanę jeść po nocach”, ale “od kwietnia nie będę już jadł po 21”, “od wakacji nie będę sięgał po jedzenie po 18” itp.

10 wskazówek, które pomogą zrealizować noworoczne postanowienia:

  • jasno określ swój cel, postaraj się, aby był realistyczny i możliwy do zrealizowania (chcesz regularnie biegać, ale masz kontuzję kolana? To założenie już na starcie napotka na trudności),
  • podziel cel na mniejsze zadania – im więcej etapów, tym lepiej,
  • poświęć czas na planowanie – sprawdź możliwości, ustal kolejne kroki i terminy w których odhaczysz kolejne punkty,
  • nie bierz na siebie zbyt wiele, ogranicz postanowienia – naprawdę, lepiej skupić się na jednej rzeczy,
  • przygotuj się na trudności i na potknięcia, pamiętaj, że zawsze możesz zacząć od nowa,
  • staraj się nie wprowadzać zmian zbyt szybko – wiele zależy od ciebie i twoich doświadczeń, ale czasem lepiej oderwać plaster powoli,
  • powiedz bliskim o swoich planach i nie bój prosić się ich o pomoc,
  • połącz siły z innymi, którzy mają ten sam cel – będziecie się dopingować i ciągnąć ku górze,
  • wybierz cel, w osiągnięcie którego naprawdę będziesz zaangażowany, będziesz wiedział, co znaczy dla ciebie jego realizacja,
  • uwierz w siebie, w swoje możliwości, bądź dla siebie wyrozumiały i doceniaj każdy, nawet najmniejszy krok do przodu.

Niech noworoczne plany będą SMART

W wyznaczaniu celów – nie tylko tych noworocznych – pomoże metoda SMART. Jej nazwa to akronim: S (specific), M (measurable), A (achievable), R (relevant), T (time based). Zgodnie z tą metodą, cel powinien być: konkretny, mierzalny, osiągalny, istotny oraz określony w czasie.

Planując zadania na kolejny rok, pamiętajmy, że powinny one mieć dla nas znaczenie, a ich realizacja powinna być możliwa do wykonania. Cele należy doprecyzować, powinny być mierzalne, trzeba także jasno określić czas, w którym chcemy je osiągnąć. Te wszystkie elementy sprawią, że kolejne postanowienia będą znikały z naszej listy, a my będziemy mogli ogłosić sukces.

Zobacz też: 5 sposobów na dobry sen

Pamiętajmy: bądźmy dla siebie dobrzy i doceniajmy każde, nawet najmniejsze zwycięstwo. A zmiany możemy wprowadzić w dowolnym momencie – start nie jest możliwy jedynie w styczniu.

 

Źródło:

  1. Forbes Health/OnePoll survey, 2024 New Year’s Resolutions https://www.forbes.com/health/mind/new-year-resolutions-survey-2024/
  2. Norcross, J. C., Mrykalo, M. S., & Blagys, M. D. (2002). Auld lang syne: success predictors, change processes, and self-reported outcomes of New Year’s resolvers and nonresolvers. Journal of clinical psychology, 58(4), 397-405
  3. Lally, P., Jaarsveld, C.H., Potts, H.W., & Wardle, J. (2010). How are habits formed: Modelling habit formation in the real world. European Journal of Social Psychology, 40, 998-1009.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz również

Luty w Helping Hand miesiącem samoświadomości

Luty w Helping Hand upłynie pod znakiem samoświadomości. Dowiemy się, dlaczego jest tak ważna i w jaki sposób możemy ją rozwijać. Podczas naszych spotkań na żywo poruszymy także inne tematy, porozmawiamy m.in. o budowaniu