Dlaczego wdrożenie strategii well-beingowej w firmie jest ważne? | Helping Hand Skip to main content

Pandemia koronawirusa wpłynęła na rynek pracy. Sprawiła, że coraz więcej mówi się o znaczeniu kondycji psychicznej pracownika – o jej wpływie nie tylko na jednostkę, ale i na całą organizację. Jednak rozwiązania, które poprawiają dobrostan, wciąż nie są powszechne. Wyjaśniamy, dlaczego warto to zmienić.

Brak fizycznych objawów = nie ma znaczenia?

Światowa Organizacja Zdrowia definiuje zdrowie człowieka jako stan fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu. Jednak myśląc o zdrowiu, najczęściej skupiamy się na tym fizycznym, mającym konkretne objawy – mamy katar, bolą nas mięśnie, cierpimy na różnego rodzaju schorzenia itp. Zdrowie psychiczne wciąż jest traktowane marginalne. Chociaż pandemia koronawirusa sprawiła, że o jego znaczeniu – również w środowisku pracy – mówi się więcej, rozwiązania, które mają wpływać na polepszenie kondycji psychicznej wciąż są traktowane jako innowacja, a nie jak coś powszechnego.

O zdrowiu psychicznym wciąż nie chcemy rozmawiać na szczeblu prywatnym, nie powinno więc dziwić, że jest pomijane w środowisku pracy. Poczucie winy, ewentualne pretensje ze strony współpracowników, brak jasnych deklaracji pracodawcy, obawa przed zwolnieniem – to część czynników, które sprawiają, że swoją kondycję psychiczną “zostawiamy” w domu. Mimo że ma ona olbrzymie znaczenie dla firmy, której jesteśmy częścią.

Dwa bieguny

Mnogość zadań, brak jasno określonych priorytetów, strach przed poniesieniem konsekwencji swoich decyzji – to tylko niektóre elementy, które wpływają na poziom stresu w organizacji. A jego wysoki poziom nie pozostaje bez echa. Może skutkować albo wysokim poziomem zwolnień lekarskich (a co za tym często idzie – częstymi rotacjami w zespole), albo prezenteizmem. Obecność w pracy mimo złego stanu zdrowia nie jest aktem lojalności wobec firmy. Nauczyliśmy się, że gdy mamy gorączkę nie pracujemy, podobnie traktujmy zdrowie psychiczne. Kondycja psychiczna pracownika ma realny na wpływ na jego produktywność i zaangażowanie.

Słabe zdrowie psychiczne kosztuje europejskich pracodawców 378-469 miliardów euro rocznie. We wszystkich krajach UE najwyższe koszty wynikają z prezenteizmu.
Koszty prezenteizmu są dla pracodawców średnio trzy razy wyższe niż koszty związane z absencją.

Pracownicy, którzy mają problemy z kondycją psychiczną są bardziej podatni na prezenteizm niż pracownicy, którzy cierpią na inne schorzenia. Nieefektywna obecność w pracy wiąże się m.in. z mniejszą wydajnością, ze zwiększeniem liczby popełnianych błędów, czy z inicjowaniem konfliktów.

Roczne koszty związane ze złym stanem zdrowia psychicznego wynoszą średnio 1633-2021 euro na pracownika.

Wniosek? Pracodawcy powinni zwracać uwagę nie tylko na wyniki osiągane przez pracowników, ale i na ich dobre samopoczucie. Well-being i wsparcie psychologiczne to strategie, które warto wdrożyć.

Czym jest well-being?

Well-being najczęściej jest tłumaczony jako dobrostan. Nie ulega wątpliwości, że na poczucie komfortu wpływa wiele czynników – jednym z nich jest kondycja psychiczna. Można o nią zadbać na wiele sposobów, zapewne każdy z nas ma taki, który najlepiej działa. Jednak skoro aż 1/3 życia spędzamy w pracy, nie bez znaczenia jest to, jak (i czy w ogóle) pracodawca wspiera nasz dobrostan.

Wysokość wynagrodzenia, poczucie, że miejsce pracy szkodzi ich zdrowiu psychicznemu oraz wypalenie zawodowe – to główne powody, dla których Millenialsi i przedstawiciele pokolenia Z składają wypowiedzenia. Wdrożenie strategii wspierających dobrostan pracowników ma naprawdę duże znaczenie.

Firmy potrzebują partnera, który zadba o well-being w ich organizacji. W Helping Hand wiemy, jak to robić. Nasze kompleksowe programy wsparcia to m.in. webinary, indywidualne konsultacje ze specjalistami, treści premium, czy mindfulness. Pomagamy w radzeniu sobie ze stresem na różnych polach (w życiu prywatnym i zawodowym), wzmacniamy kompetencje miękkie liderów.

Co zyskujesz?

Niezależnie od tego, czy mówimy o małej firmie, czy o wielkim przedsiębiorstwie, wprowadzenie strategii well-beingowej będzie miało pozytywny wpływ na całą organizację. Mniej stresu wiąże się m.in. z większym zaangażowaniem, kreatywnością, dobrymi relacjami w zespołach, ale i z mniejszą liczbą zwolnień lekarskich, czy rotacją pracowników.

Dodatni ROI to kolejny argument za wdrożeniem strategii well-beingowej (więcej w artykule: Zwrot inwestycji w zdrowie psychiczne pracowników – jak wyglądają statystyki?). To także filar działań w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu – chcąc zadbać o “S” w ramach ESG, nie możemy pomijać kwestii dobrostanu. Dopiero gdy zaspokoimy tę potrzebę, będziemy mogli myśleć o kolejnych elementach wpływających na kwestie społeczne w organizacji.

Wdrożenie strategii well-beingowej to także budowanie pozytywnych relacji z pracownikami. Ma to znaczenie m.in. w postrzeganiu organizacji – zarówno przez obecnych pracowników, jak i przyszłych, którzy dopiero będą brali udział w rekrutacji.

Dbanie o well-being sprawia, że firma rozwija się wraz z pracownikami, a nie ich kosztem. Trudno o lepszą rekomendację na rynku pracy.

Źródło:

  1. Mind Matters, Building Resilience Report, maj 2021.
  2. Deloitte, Global 2022 Gen Z & Millennial Survey, czerwiec 2022.
5/5 - (2 votes)